Teksty na każdy temat (Reklama: lampki ,tanie noclegi Zakopane )

W powietrzu czuć dzisiaj zbliżającą się zimę. Mróz delikatnie szczypie w policzki. Niezdrowe, pokryte plamami niebo zamykają niskie, ciężkie chmury. Wczoraj padało. Deszcz zdzierał z drzew pożółkłe liście. Teraz leżą wdeptane w chodnik Szkolnej Promenady. Ich koniuszki szaleńczo dygoczą na ostrym wietrze. Wszędzie pełno kałuż. Sadowiąc się u stóp masywnej zielonej postaci Alma Mater, najpierw rozpostarłem płachty gazet, wybrane fragmenty dzisiejszego wydania "The Columbia Daily Spectator". Kładę je na mokrych i zimnych kamiennych stopniach. Dwadzieścia dziwnych lat temu, będąc głupim, ambitnym studenciakiem marzyłem o karierze dziennikarskiej. Jakie to sprytne - dziennikarz, który czyta w myślach! "Spec" był wtedy ważną częścią mego życia. Teraz zaledwie chroni przed wilgocią mój tyłek.

(Reklama: )